humor szkolny

Przypominają ci się śmieszne sytuacje w szkole. A może ciekawe powiedzonka waszych nauczycieli? Powspominaj lub spróbuj rozśmieszyć innych.

Re: humor szkolny

Postprzez igorlewalski » 14 paź 2016, o 04:43

Wycieczka szkolna w muzeum. Zainteresowanie Jasia wzbudza tabliczka umieszczona obok mumii.
- Tutaj jest napisane 2466 PNE. Co to może znaczyć - pyta kolegę.
- To chyba rejestracja wozu, który potrącił tego nieboszczyka.
igorlewalski
 
Posty: 1
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 04:41

Re: humor szkolny

Postprzez lidkabobinska » 16 paź 2016, o 07:55

Nauczyciel na lekcji matematyki:
- Maryno, skoro w jednej dłoni mam 9 jabłek, a w drugiej mam 7 jabłek to znaczy, że...?
Maryna odpowiada:
- To znaczy, że ma pan bardzo duże dłonie, proszę pana.
lidkabobinska
 
Posty: 1
Dołączył(a): 16 paź 2016, o 07:48

Re: humor szkolny

Postprzez ewakuzniar » 17 paź 2016, o 04:37

Dowcipy najlepsze na imprezę
Nauczyciel na lekcji matematyki:
- Maryno, skoro w jednej dłoni mam 9 jabłek, a w drugiej mam 7 jabłek to znaczy, że...?
Maryna odpowiada:
- To znaczy, że ma pan bardzo duże dłonie, proszę pana.
ewakuzniar
 
Posty: 1
Dołączył(a): 17 paź 2016, o 04:30

Re: humor szkolny

Postprzez adrianolszewski » 18 paź 2016, o 05:13

W gimnazjum:
- Pani profesor, jak się pisze słowo "ciąża"?
- Ewa, już mówiłam, że dziś piszemy o Mickiewiczu, nie o wakacjach.
adrianolszewski
 
Posty: 1
Dołączył(a): 18 paź 2016, o 05:11

Re: humor szkolny

Postprzez martacegielska » 19 paź 2016, o 04:24

Lekcja historii, temat to czasy saskie. Pani podchodzi do jednego z uczniów.
- Dokończ przysłowie. Za czasów króla Sasa...
Uczeń nie zna odpowiedzi, więc szybko wysłuchuje podpowiedzi kolegów.
- Um... Za czasów króla Sasa... będziesz ssał obcasa!
martacegielska
 
Posty: 1
Dołączył(a): 19 paź 2016, o 04:17

Re: humor szkolny

Postprzez jaroslawkowalski » 20 paź 2016, o 05:07

Nauczyciel z innej szkoły, na zastępstwie, prowadzi lekcję. Nagle wstaje jedna dziewczyna, taka z tych co jest przedstawicielką Algidy na pobliskiej dyskotece i pyta:
- Mogę do toalety?
Nauczyciel, nie wiedząc jakie w tej szkole panują zasady, pyta klasy:
- Puszcza się?
Na to cała męska część klasy:
- Puszcza, oj puszcza!
jaroslawkowalski
 
Posty: 1
Dołączył(a): 20 paź 2016, o 05:02

Re: humor szkolny

Postprzez janmichalek » 21 paź 2016, o 03:59

Wsiada matematyk do tramwaju i spogląda na swój zegarek. Jest 10:00. Jadąc, widzi zegar na wieży, który wskazuje 9:58. Po chwili mija kolejny miejski zegar wskazujący godzinę 9:55.
- Kurczę, jadę w złą stronę!
janmichalek
 
Posty: 1
Dołączył(a): 21 paź 2016, o 03:51

Re: humor szkolny

Postprzez karolponiewski » 27 paź 2016, o 05:00

Nauczyciel biologii pyta Jasia:
-Po czym poznasz drzewo kasztanowca?
-Po rosnących na nim kasztanach.
-A jeśli kasztanów na nim jeszcze nie ma?
-To ja poczekam..
karolponiewski
 
Posty: 1
Dołączył(a): 27 paź 2016, o 04:57

Re: humor szkolny

Postprzez jangieksa » 28 paź 2016, o 05:15

Nauczyciel kazał Jasiowi napisać w zeszycie 100 razy: "Nigdy nie będę mówił do nauczyciela "TY".
Nazajutrz Jasio przynosi zeszyt.
- Dlaczego to zdanie napisałeś nie 100, ale 200 razy?
- Bo cię lubię Kaziu!
jangieksa
 
Posty: 1
Dołączył(a): 28 paź 2016, o 05:11

Re: humor szkolny

Postprzez marekkopistecki » 3 lis 2016, o 06:18

Nauczyciel kazał Jasiowi napisać w zeszycie 100 razy: "Nigdy nie będę mówił do nauczyciela "TY".
Nazajutrz Jasio przynosi zeszyt.
- Dlaczego to zdanie napisałeś nie 100, ale 200 razy?
- Bo cię lubię Kaziu!
marekkopistecki
 
Posty: 1
Dołączył(a): 3 lis 2016, o 06:12

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Na wesoło

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron