Reklama na stronie English Academy, dowiedz się więcej
tel. 796 352 084 zobacz szczegóły reklamy

Promocja lekcji przez Skype - fachowa i szybka nauka

zobacz szczegóły, wypełnij formularz - oddzwonimy





O mnie - Słów kilka do Czytelnika


Witaj!

Jako autorka blogu o efektywnym uczeniu się języków, chciałabym Ci się przedstawić.

Jestem studentką v roku informacji naukowej i bibliotekoznawstwa, jednak moje zainteresowania są o wiele szersze. Wśród nich znajdują się m.in. zagadnienia związane z samodoskonaleniem, niekonwencjonalnymi metodami nauki i ich wykorzystaniem w poznawaniu języków obcych. Prywatnie, od ponad 15 lat uczę się języka angielskiego, którego znajomość oceniam na poziomie advanced (posiadam certyfikat CAE), jednak w mojej edukacji językowej pojawiły się także język włoski, rosyjski i niemiecki. Zaczęłam zastanawiać się dlaczego, pomimo tylu lat nauki języka obcego, wiele osób nadal nie potrafi się nim swobodnie posługiwać i tak rozpoczęła się moja przygoda z poznawaniem procesów nauczania-uczenia się.

W swoim blogu opisuję metody nauki języków stosowane przez poliglotów oraz niekonwencjonalne metody wspomagające nauczanie, w tym mnemotechniki.

Serdecznie zapraszam nie tylko do lektury, ale również do zastosowania tych metod, które spodobają Ci się, Czytelniku, najbardziej.

Magda Szkowron



Samodoskonalenie -  First of all...czyli zaczynamy od motywacji

Nie ma cudownego przepisu na szybką i łatwą naukę języka obcego, ale jest pewien klucz do sukcesu, od którego będzie zależeć jak szybko i jak chętnie opanujemy angielski...

Pomyśl przez chwilę, dlaczego uczysz się języka obcego...
a. podoba Ci się ten język
b. chciałbyś umieć "dogadać się" nie tylko na migi na wakacjach
c. będziesz miał/a większe szanse na rynku pracy
d. to Twoja inwestycja na przyszłość
e. lubisz się rozwijać i ciągle uczysz się
f. wymagają tego od Ciebie przełożeni
g. uczysz się języka  w szkole i za jego znajomość dostajesz oceny
h. musisz zdać egzamin z języka obcego

A może jeszcze jakiś inny powód?

Każdy z wymienionych punktów, to Twoja motywacja do nauki języka - to MOTYWACJA sprawia, że idziesz po ciężkim dniu na kurs lub z chęcią włączasz ulubione radio w języku, którego się uczysz. Ale zauważ, że jedna motywacja jest silniejsza, a druga mocniejsza....

Wyróżniamy 2 rodzaje MOTYWACJI: motywację ukierunkowaną DO - wtedy myślimy o tym, co zyskamy, gdy już osiągniemy cel, oraz motywację ukierunkowaną OD - gdy podejmujemy działanie, aby uniknąć konsekwencji jego zaniechania.

Np. Dziecko, które zrywa się rano z łóżka 6 grudnia, żeby móc jak najszybciej oglądnąć prezenty posiada motywację ukierunkowaną DO. Natomiast pracownik lub uczeń, który idzie do pracy/szkoły i wstaje wcześnie rano, bo jeśli by się spóźnił, to dostałby jakąś karę, jest ukierunkowany OD.

Spróbuj teraz podzielić powody, które zostały podane na początku na te 2 kategorie. Już? Punkty a-e to motywacja DO, natomiast punkty f-h to motywacja OD.

Nie można z całą pewnością powiedzieć, że zawsze motywacja ukierunkowana DO jest silniejsza niż ukierunkowana OD - czasem strach przed złą oceną lub przed zwolnieniem z pracy z powodu zbyt niskich kwalifikacji jest naprawdę mocnym czynnikiem motywującym. Mam jednak nadzieję, że nie musicie się zmagać z tak ekstremalnymi sytuacjami. Spróbujcie zatem uświadomić sobie, co Wam da znajomość języka, a następnie zapiszcie na kartce te czynniki i zawieście lub połóżcie tą kartkę w miejscu, które jest związane z Waszą nauką języka.

Pomyślcie również o nauce jako o środku, który pozwoli Wam osiągnąć Wasze cele, a nie o celu samym w sobie...



Samodoskonalenie - Mnemotechniki, czyli sztuczki pamięciowe

      
Drogi Czytelniku, zapewne nie ominęło Cię tzw. „wkuwanie słówek”, jeśli uczysz się języka obcego. Jeśli było to dla Ciebie męczące, bądź mało skuteczne, to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie, gdyż opisałam tutaj kilka sztuczek, których można używać przy nauce słówek, ale nie tylko… Te sztuczki to TECHNIKI MNEMONICZNE.

Czym są mnemotechniki? To „strategie poprawiające funkcjonowanie pamięci, oparte zazwyczaj na efektywnej organizacji i integracji zapamiętywanych informacji” [Kosslyn, Rosenberg Psychologia. Mózg. Człowiek. Świat. Wydawnictwo Znak, 2006. s. 332]. Ich sukces polega na tym, że w większości opierają się na tworzeniu związków pomiędzy tym, co chcemy zapamiętać, a wiedzą, którą już mamy, polegają więc na skojarzeniach. Nie tylko ułatwiają zapamiętywanie nowego materiału, ale także ponowne uczenie się go i odtwarzanie.

Oto dwie z wielu technik, opisanych w książce Psychologia. Mózg. Człowiek. Świat wydanej w 2006 roku przez wydawnictwo Znak:

Interaktywne wyobrażenia to najprawdopodobniej najskuteczniejsza technika, gdyż większość osób jest tzw. wzrokowcami, co oznacza, że lepiej zapamiętują rzeczy, które widzą. Podczas nauki nowych słówek, jak najwięcej sobie WYOBRAŻAJ, tzn. nie ucz się tylko par: słówko polskie - słówko angielskie, ale przede wszystkim wyobraź sobie przedmiot/sytuację, której to słówko dotyczy. Mogą to być nawet absurdalne obrazy, jednak wymyślone przez Ciebie samego, angażują większe pokłady możliwości Twojej pamięci.

Np. chcąc zapamiętać słówko „curly”, co oznacza „kręcony”, możesz wyobrazić sobie człowieka z kręconymi włosami, które zamieniają się w zakręcone frytki z McDonald’s. Jeżeli uczysz się rzeczowników, takich jak „lamp” lub „refrigerator”, to nie wyobrażaj sobie jakiejkolwiek lampy czy jakiekolwiek lodówki, ale Twoją lampę z biurka i lodówkę w Twojej kuchni. Za każdym razem, gdy będziesz widzieć tą rzecz, przypomnij sobie słówko angielskie – na kartkówce czy w rozmowie wystarczy, że przywołasz sam obraz tej rzeczy, a słówko samo pojawi się w Twojej głowie.

Jeżeli do pewnych słów trudno zastosować Ci tą technikę, gdyż są np. zbyt abstrakcyjne, to spróbuj wyobrazić sobie obydwa słówka – polskie i angielskie - napisane razem, np. na dwóch tabliczkach na murze powieszonych obok siebie lub wyrytych na pasujących do siebie połówkach serc.

Najważniejsza zasada w tej technice, to UŻYWAJ SWOJEJ WYOBRAŹNI – im bardziej ją zaangażujesz do nauki, tym łatwiej będzie Ci zapamiętać słówka. Druga zasada to POWTARZAJ JAK NAJCZĘŚCIEJ SŁÓWKA, KTÓRYCH SIĘ UCZYSZ – np. gdy mijasz kiosk, przywołaj angielski odpowiednik, krojąc kromkę chleba spróbuj wymyślić jak najwięcej związanych z ta sytuacją słówka, np. nóż, kroić, chleb, kromka, smarować (masłem), itd…

Druga, równie skuteczna technika to rymowanki i historyjki  z wykorzystaniem nowo poznanych słówek. Są to dobre techniki do zapamiętania bardziej abstrakcyjnych pojęć, które trudniej sobie wyobrazić. Wymyślenie krótkiego wierszyka (składającego się nawet z dwóch wyrazów) czy historyjki, którą następnie możesz sobie ze szczegółami wyobrazić, znów pozytywnie angażuje większe możliwości Twojego mózgu, a przy okazji może sprawiać dużo frajdy i być ciekawsze nić tradycyjne „wkuwanie”. Na początku wymyślenie nawet krótkiej rymowanki z użyciem słówek (i to w obcym języku) może sprawić Ci trochę trudności, jednak „Practice makes perfect” – im więcej będziesz ćwiczył, tym będzie to dla Ciebie łatwiejsze i z pewnością zaczniesz zauważać, że przynosi efekty.

Życzę Ci Czytelniku dobrej zabawy i satysfakcji z nauki nowych słówek!



Nauka z partnerem - Język obcy w 6 tygodni?

Czy można nauczyć się obcego języka w 6 tygodni i to nie wyjeżdżając za granicę? Owszem, można, chociaż wymaga to intensywnej pracy i poświęcenia… W tym artykule, chciałam Ci, Drogi Czytelniku, przedstawić metodę odkrywcy starożytnej Troi, a zarazem XIX-wiecznego poligloty, Heinricha Schliemanna.

Jego geniusz językowy nie polegał na ilości języków, którymi się posługiwał (znał kilkanaście języków obcych, w tym polski i arabski), ale to, w jakim czasie się ich uczył.

Jak możemy dowiedzieć się z różnych źródeł, Schliemann stosując metodę, którą sam opracował, nauczył się w ciągu dwóch lat sześciu języków. Przez ten czas tak wyćwiczył swoją pamięć i umiejętności językowe, że nauka kolejnych języków obcych zajmowała mu tylko 6 tygodni. Po tym okresie wytężonej pracy, posługiwał się nimi w stopniu średniozaawansowanym.

Na czym polegała więc jego wspaniała metoda? I czy Ty również możesz ją zastosować?
Schliemann przede wszystkim codziennie dużo i głośno czytał w danym języku. Uważał, że aby nauczyć się języka obcego, należy w nim mówić na głos. Ponadto codziennie pisał wypracowanie na temat związany ze słownictwem, którego się nauczył podczas czytania. Popełnione w nich błędy poprawiał podczas codziennych lekcji z prywatnym nauczycielem. Wieczorami uczył się na pamięć skorygowanych tekstów wypracowań ,aby następnego dnia wyrecytować je nauczycielowi, który tym razem poprawiał błędy wymowy.

Trudne i pracochłonne, możesz powiedzieć… Owszem, ale i bardzo skuteczne. Oczywiście, nie musisz całych dni poświęcić nauce języka obcego (zapewne nie masz też takiej możliwości), jednak możesz zastosować kilka aspektów metody Schliemanna bez wielkich poświęceń. Przede wszystkim:
- dużo słuchaj w języku, którego chcesz się nauczyć
- czytaj w danym języku dużo i głośno
- pisz jak najczęściej (minimum 2 razy w tygodniu) wypracowanie na dowolny temat, nie musi być długie, wystarczy ok.100-150 słów, za to postaraj się robić to regularnie
- poproś swojego nauczyciela, lektora ze szkoły, aby sprawdzał te wypracowania
- ucz się na pamięć swoich prac, już poprawionych, bez błędów i recytuj je głośno, najlepiej swojemu lektorowi, który będzie mógł od razu poprawiać Twoją wymowę


Ucząc się na pamięć krótkich tekstów na konkretny temat, zapoznajesz się ze słownictwem i gotowymi frazami związanymi z tym tematem, natomiast słuchanie, np. radia lub nagrań z płyty pozwala Ci się oswoić z nowym słownictwem (i jego wymową), które możesz następnie wykorzystać w swoich wypracowaniach. Największym (i tez najbardziej kosztownym) problemem może być znalezienie lektora, który mógłby poprawiać Twoje prace. Jeżeli jesteś uczniem szkoły (czy to szkoły publicznej, czy szkoły językowej), to myślę, ze Twój nauczyciel z chęcią Ci pomoże. Możesz też wynająć własnego korepetytora.

Przedstawiłam Ci jedną z metod stosowanych przez poliglotów. Teraz tylko od Ciebie zależy, czy będziesz ją stosował i czy pomoże Ci to w opanowaniu języka angielskiego.

Powodzenia!